Przy wyborze miejsca, w którym będziemy spać zawsze kierujemy się ceną, wygodą i dostępem do atrakcji, które chcemy zobaczyć. Wiadomo, że dla każdej osoby ważne będzie zobaczenie różnych rzeczy, więc nie można każdego mierzyć swoją miarą i dyktować im warunków do spania, które same byśmy wybrali. Jedni będą preferować hotel gdzieś z dala od tłumu ludzi, od hałasu, z własnym pokojem i łazienką, a dla innych ważne będzie zapoznanie się z miejscowymi, integracja z innymi turystami, którzy wybrali to samo miejsce do odwiedzania oraz jak najniższe koszty.

Czym wobec tego jedno różni się od drugiego? Na pierwszy rzut oka z pewnością ceną. Hostel w większości przypadków będzie tańszą opcją. Szczególnie przez to, że wynajęcie pokoju, a właściwie łóżka w takim miejscu, łączy się z dzieleniem przestrzeni z innymi turystami. W wielu miejscach jest to nawet łóżko w dwudziestu paro osobowym pokoju, więc nie ma mowy o żadnej prywatności – chyba, że powiesimy ręcznik na szczebelkach od łóżka, tworząc barierę od innych. Kolejną różnicą są wspomniane pokoje. W hotelu możemy wybierać od pokoju jednoosobowego do nawet apartamentu i sami mamy wpływ na to ile osób zatrzyma się w nim razem z nami, podczas gdy w hostelu często nie wiemy z iloma osobami będziemy spać. Możemy mieć szczęście i oprócz nas może być dodatkowo tylko jedna lub dwie osoby, a może się zdarzyć również tak, że wraz z nami w pokoju będzie również ponad dziesiątka. W takich okolicznościach ważne jest by cenne rzeczy mieć zawsze przy sobie, bo nigdy nie można mieć pewności, kogo spotkamy na swojej drodze i czy nasz współlokator nie okaże się mieć lepkich rąk i coś nam nie zginie.

Kolejną różnicą między hostelami, a hotelami są posiłki. W hotelu za opłatą, możemy mieć śniadanie przygotowane przez kucharza w hotelowej restauracji, bufet zimny jak i ciepły, kawę, herbatę, napoje do wyboru. Podczas gdy w hostelu rzadko się zdarza możliwość wykupienia śniadań lub jakichkolwiek innych posiłków. Zamiast tego dostajemy dostęp do kuchni i lodówki, do której możemy schować swoje produkty, a posiłki przygotowujemy sobie samodzielnie. Zdarzają się hostele, które oferują swoim gościom kawę i herbatę, którą mogą przygotować według swoich upodobań.

Wynajmując pokój w hotelu mamy komfort korzystania z łazienki o dowolnej godzinie i czasie, bez skrępowania, że za chwilę ktoś nam zacznie walić do drzwi i poganiać. To się może zdarzyć w hostelu, ponieważ tam łazienki są dzielone i nie ma możliwości brania prysznica bez towarzystwa obok.

Następnym punktem, który odróżnia hostel od hotelu jest standard. Wiadomo, nie można wszystkich hosteli traktować jako coś najgorszego, a hoteli najlepszego, ale w wielu przypadkach to właśnie hostele są tymi brudniejszymi, o niższym standardzie. Często pełne pleśni, niezmienionej pościeli, biegających karaluchów czy innych odpadów, których raczej nie spodziewamy się zastać w hotelu, który często przewyższa standardem, jest czystszy, ze świeżymi ręcznikami, wyrzuconymi śmieciami po poprzednich gościach i nową pościelą.

Jeśli podróżujemy do innych krajów i chcemy poznać miejscowych, być jeszcze bliżej danej kultury, hostel jest lepszym wyborem niż hotel. To właśnie tam, możemy liczyć na zaproszenie od nowopoznanej osoby na imprezę, wymienić się doświadczeniami ze swoich stron oraz nabyć wiedzę o nowej kulturze. W końcu takie podróże najbardziej nas kształcą i uczą nowych rzeczy, podczas gdy w hotelu każdy jest skupiony na sobie i swoich sprawach.